Hebrajski

Bóg, który słyszy

Wielkie wyznanie wiary Izraela rozpoczyna się od nakazu:

„Słuchaj, Izraelu, PAN jest naszym Bogiem — PAN jedynie” (Pwt 6,4).

Shemaʿ Yisrael, Adonai Eloheinu, Adonai Eḥad.

שְׁמַע יִשְׂרָאֵל יְהוָה אֱלֹהֵינוּ יְהוָה אֶחָד

Pierwszym słowem jest shemaʿ שְׁמַע: „słuchaj”, „usłysz”, „zwróć uwagę”. Słowo to znajduje się tak blisko samego serca wiary Izraela, że w tradycji żydowskiej Pwt 6,4–9 powszechnie określa się po prostu mianem Szema.

Zanim jednak Pismo wezwie Izraela, aby słuchał, kładzie pod to wezwanie cichy fundament. Na długo przed tym, zanim Bóg nakazuje swojemu ludowi, by Go słuchał, objawia się jako Bóg, który słucha tych, których nie chce usłyszeć nikt inny.

Izmael: Bóg słyszy

Hagar była egipską niewolnicą. Saraj ją upokorzyła, a ona uciekła na pustynię, nie mając ze sobą nic prócz własnego bólu. Tam odnalazł ją anioł PANA i powiedział o synu, który jeszcze się nie narodził:

„Nadasz mu imię Izmael, bo PAN usłyszał, gdy byłaś upokorzona” (Rdz 16,11).

Imię Izmael יִשְׁמָעֵאל, Yishmaʿel oznacza „Bóg słyszy”. Jego pierwszy człon, yishmaʿ, pochodzi od hebrajskiego rdzenia shamaʿ שָׁמַע, „słyszeć”, i łączy się ze słowem El אֵל, „Bóg”. Za każdym razem, gdy ktoś wypowiadał to imię, głosił krótkie kazanie: Bóg słyszy.

Warto zatrzymać się nad tym na chwilę. Zanim Izrael stał się narodem, zanim nastąpiło wyjście z Egiptu, zanim Bóg zawarł przymierze na Synaju i zanim ktokolwiek wypowiedział słowa „Słuchaj, Izraelu”, Bóg Izraela już usłyszał wołanie zapomnianej cudzoziemki i niewolnicy.

Po latach Hagar i jej syn ponownie znaleźli się na pustyni; tym razem zabrakło im wody, a śmierć wydawała się bliska. Hagar płakała, nie mogąc nawet patrzeć na syna. Pismo mówi jednak wprost: „Bóg usłyszał jęk chłopca” (Rdz 21,17). Jego imię nie było jedynie ozdobą. W obu pustynnych opowieściach staje się świadectwem o Bogu, który słyszy.

Symeon: PAN usłyszał

W historii Lei pobrzmiewa ten sam motyw. Jakub kochał Rachelę; Lea żyła w cieniu tej miłości. Kiedy urodził się jej drugi syn, nadała mu imię utworzone od tego samego hebrajskiego rdzenia, który pojawia się w historii Hagar: Symeon שִׁמְעוֹן, Shimʿon), od shamaʿ.

„PAN usłyszał, że jestem odtrącona, dlatego dał mi również tego syna” (Rdz 29,33).

Użyte tu hebrajskie określenie można również oddać jako „niekochana”, co dobrze odpowiada ukazanemu w tym rozdziale kontrastowi między miłością Jakuba do Racheli a bolesnym położeniem Lei w jego domu.

Trudno byłoby znaleźć dwie kobiety, których sytuacja różniłaby się bardziej niż sytuacja Hagar i Lei. Jedna była niewolnicą pozostającą poza przymierzem, druga żoną należącą do wspólnoty przymierza. A jednak obie pośród swojego cierpienia odkryły tę samą prawdę: PAN słyszy uciśnionych, niekochanych i pomijanych.

Słuchaj, Izraelu

Dopiero później, wiele pokoleń po Hagar i Lei, Izrael usłyszał nakaz: Shemaʿ Yisrael שְׁמַע יִשְׂרָאֵל, „Słuchaj, Izraelu”.

Bóg, który słyszy, teraz wzywa swój lud, aby i on Go słuchał. Shamaʿ nie zawsze oznacza posłuszeństwo. Może oznaczać po prostu usłyszenie dźwięku, wieści czy głosu. Kiedy jednak przemawia Bóg przymierza, prawdziwe słuchanie nie może na długo pozostać bierne. Przeradza się w życie kształtowane przez odpowiedź na Jego słowo. Dlatego zaraz po Szema Księga Powtórzonego Prawa mówi o miłowaniu Boga całym sercem i o codziennym życiu Jego słowami (Pwt 6,5–9).

Wiele stuleci później, kiedy zapytano Jezusa o najważniejsze przykazanie, On również zaczął właśnie od tego miejsca. Przywołał Szema, a następnie, niemal jednym tchem, połączył je z przykazaniem miłości bliźniego (Mk 12,29–31).

Zakończenie

Bóg, który nakazuje nam słuchać, już wcześniej dowiódł, że sam słyszy. Zanim Izrael po raz pierwszy wypowiedział Szema, zanim zagrzmiał Synaj, zanim w ogóle powstał naród izraelski, Bóg pochylił się nad zbiegłą niewolnicą i niekochaną żoną. Usłyszał Hagar na pustyni. Usłyszał Leę żyjącą w cieniu miłości do innej kobiety. Ich synowie nosili imiona, które głosiły to samo przesłanie: Bóg słyszy.

Na tym opiera się wszelkie posłuszeństwo. Nie wołamy do odległego bóstwa, które trzeba przekonać, aby zechciało nas wysłuchać. Odpowiadamy Bogu, który pierwszy nas usłyszał. Niech więc twoje serce nabierze odwagi. Ten, który wzywa cię, abyś słuchał, nigdy nie przestał słuchać ciebie. Każda ukryta łza, każdy ból, którego nie potrafiłeś nazwać, każda modlitwa wyszeptana w ciemności dotarły do Jego uszu. Teraz ty Go słuchaj. Kochaj Go. Chodź Jego drogami. Bóg, który słyszy, jest godzien ludu, który Go słucha.

Dodaj komentarz

Limit 150

Comments (0)