Biblia hebrajska

Zabicie Agaga, Amalekity

Wyobraź sobie króla Saula, Beniaminitę, stojącego przy kamiennym pomniku, który wzniósł dla samego siebie w Karmelu w Judzie, tuż po zwycięskiej bitwie (1 Sm 15,12). A teraz wyobraź go sobie wiele lat wcześniej, w dniu, gdy Izrael po raz pierwszy szukał swojego króla i znalazł go ukrywającego się wśród bagaży, wyraźnie skrępowanego zainteresowaniem, które z czasem miało zacząć odgrywać w jego życiu tak wielką rolę (1 Sm 10,22). Między człowiekiem skulonym wśród bagaży a człowiekiem wznoszącym pomnik ku własnej chwale rozciąga się historia kogoś, kto coraz bardziej uzależnia się od tego, co myślą o nim inni. Troska o własną pozycję i uznanie w oczach ludzi ostatecznie przyczyni się do jego upadku. Co wydarzyło się pomiędzy tymi dwoma momentami?

Rozkaz, który nie pozwalał czerpać żadnych korzyści

Za pośrednictwem Samuela, proroka i sędziego Izraela, Bóg przekazał królowi Saulowi bardzo konkretne i wyjątkowe polecenie.

Nakaz Samuela sięga korzeniami dawnej krzywdy. Niedługo po wyjściu z Egiptu, gdy Izraelici byli wyczerpani i bezbronni, Amalek zaatakował ich od tyłu, uderzając w słabych i zmęczonych (Wj 17,8–16; Pwt 25,17–19). Wrogość Amaleka wobec Izraela trwała również po wejściu do ziemi: Amalekici przyłączyli się do Eglona, króla Moabu, w walce przeciw Izraelowi, a później wraz z Madianitami i ludami Wschodu pustoszyli izraelskie plony (Sdz 3,13; 6,3–5.33; 7,12). Saul otrzymał więc nakaz obłożenia Amaleka i jego dobytku klątwą (cherem, חֵרֶם): wszystko miało zostać całkowicie oddane pod Boży sąd i w żadnym wypadku nie mogło stać się źródłem osobistych korzyści dla Izraela (1 Sm 15,3).

Saul i lud oszczędzili jednak Agaga i zachowali najlepsze sztuki bydła (1 Sm 15,9). Zniszczyli to, co było „liche i bezwartościowe”, lecz zachowali wszystko, co wydawało się cenne. Było to wybiórcze posłuszeństwo: rezygnacja z tego, co niewiele kosztuje, przy jednoczesnym zachowaniu tego, co zwiększa wygodę, bogactwo lub prestiż.

Siła strachu

Nie był to pierwszy raz, kiedy Saul zawiódł pod presją. W 1 Sm 13, gdy Filistyni gromadzili swoje wojska, a żołnierze Saula zaczęli się rozpraszać, król stracił cierpliwość, czekając na Samuela, i sam złożył ofiarę całopalną. „Widziałem, że lud rozprasza się ode mnie” — wyjaśniał — dlatego „przemogłem się” (1 Sm 13,11–12).

Jego rozumowanie brzmi praktycznie. Próbował opanować sytuację w przerażonej i rozpadającej się armii. Król Izraela nie został jednak ustanowiony po to, by ulegać temu, czego lud domagał się w chwili paniki.

Owce demaskują króla

Po zakończeniu wyprawy Saul z przekonaniem wita Samuela: „Wypełniłem rozkaz PANA” (1 Sm 15,13).

Odpowiedź Samuela jest druzgocąca: „A co to za beczenie owiec w moich uszach i ryk wołów, który słyszę?” (1 Sm 15,14). Zwierzęta składają świadectwo, zanim Saul zdąży dokończyć swoją obronę.

Wcześniej w tej samej księdze pojawia się uderzająca paralela. Kiedy Filistyni odsyłali Arkę, krowy, które ją ciągnęły, szły prosto w kierunku Bet-Szemesz, „rycząc po drodze”, mimo że każdy instynkt kazał im zawrócić do cieląt (1 Sm 6,12). Ironia jest wymowna. Tamte krowy podążały drogą wyznaczoną im przez JHWH, podczas gdy król Saul tego nie uczynił.

Przyparty do muru Saul przerzuca odpowiedzialność na innych, powtarzając zachowanie Adama (Rdz 3,12): „Lud wziął z łupu […] aby złożyć ofiarę PANU, twemu Bogu” (1 Sm 15,15).

To kompromis przebrany za pobożność. Ofiara składana wbrew Bożemu nakazowi nie może jednak uświęcić nieposłuszeństwa.

Samuel odpowiada słowami, które powinien usłyszeć każdy człowiek religijny: „Posłuszeństwo lepsze jest od ofiary, a słuchanie — od tłuszczu baranów” (1 Sm 15,22).

Kult nie może przesłonić serca, które wciąż próbuje targować się z Bogiem. Potem pada jeszcze ostrzejsza diagnoza: bunt jest jak wróżbiarstwo, a zuchwałość jak bałwochwalstwo (1 Sm 15,23). Jedno i drugie odsuwa głos Boga, zastępując go innym autorytetem.

Nawet wyznaniu winy Saula towarzyszy to samo usprawiedliwienie: „Zgrzeszyłem […], bo bałem się ludu i usłuchałem jego głosu” (1 Sm 15,24).

To wyznanie jest szczere, ale nie jest jeszcze głębokim poddaniem się Bogu, którego wymaga ta chwila. Niemal natychmiast Saul prosi Samuela: „Oddaj mi teraz cześć wobec starszych mego ludu i wobec Izraela” (1 Sm 15,30).

Nawet po usłyszeniu, że Bóg odrzucił go jako króla, Saul nadal jest pochłonięty troską o własną reputację.

Od bagaży do pomnika

Samuel przypomina Saulowi: „Choć byłeś mały we własnych oczach, stałeś się głową pokoleń Izraela” (1 Sm 15,17).

Człowiek, który niegdyś ukrywał się wśród bagaży, teraz po zwycięstwie wznosi sobie pomnik. To długa droga — od pokory do pogoni za własną chwałą.

Hebrajskie słowo to yad (יָד), które zazwyczaj oznacza „rękę”, lecz tutaj odnosi się do pomnika upamiętniającego jakieś wydarzenie lub osobę. To samo słowo pojawia się później w odniesieniu do pomnika Absaloma (2 Sm 18,18). Wcześniej, w 1 Księdze Samuela, „ręka” PANA nieustannie zaznaczała swoją obecność w opowieści: po zdobyciu Arki ciążyła nad Aszdodem, podczas gdy odcięte ręce Dagona leżały na posadzce jego świątyni (1 Sm 5,4.6). Saul natomiast wznosi yad — pomnik — samemu sobie.

Niedokończona sprawa z Amalekiem

Amalek nie znika z biblijnej historii po wyprawie Saula. Tekst mówi, że Saul pobił Amalekitów „od Chawila aż do Szur” (1 Sm 15,7), co nie musi oznaczać wszystkich Amalekitów, gdziekolwiek żyli. Później amalekiccy najeźdźcy pustoszą Siklag, uprowadzając żony i dzieci Dawida oraz zabierając jego dobytek. Dawid odzyskuje wszystko, co zabrali, lecz czterystu młodych Amalekitów uchodzi z życiem (1 Sm 30,1–20). Za panowania Ezechiasza ludzie z pokolenia Symeona uderzają na „resztę Amalekitów, którzy ocaleli” (1 Krn 4,42–43).

Wiele stuleci później Księga Estery przedstawia wroga Izraela jako „Hamana Agagitę” (Est 3,1). Rodowód Mardocheusza prowadzi natomiast przez Kisza — imię, które nosił również ojciec Saula (Est 2,5; 1 Sm 9,1). Księga Estery nie dowodzi, że Haman był dosłownym potomkiem Agaga, którego Saul oszczędził. Literackie nawiązanie jest jednak nie do przeoczenia: potomek Kisza staje naprzeciw Agagity i po raz kolejny zagrożone jest przetrwanie Izraela. Częściowe posłuszeństwo Saula nie tylko pozostawiło przy życiu dawnego wroga. Pozostawiło niedokończoną sprawę, o której biblijna opowieść świadomie przypomina.

Król, którym Saul nie potrafił być

Porażka Saula przygotowuje nas na rozpoznanie Króla, którego Izrael naprawdę potrzebował. Saul zabiegał o uznanie ludzi, zachował to, czego Bóg zabronił mu zachować, i pozwolił, by głos tłumu stał się ważniejszy od głosu Boga. Choć królestwo przechodzi od Saula do Dawida (1 Sm 16), Jezus, ostateczny Syn Dawida, nie zgodził się zostać królem na takich zasadach, nawet wtedy, gdy ludzie chcieli obwołać Go królem siłą (J 6,15).

W Getsemani, w obliczu aresztowania, cierpienia i śmierci, Jezus modlił się: „Nie to, co Ja chcę, ale to, co Ty” (Mk 14,36).

Tam, gdzie strach Saula prowadził do wybiórczego posłuszeństwa, posłuszeństwo Jezusa wobec Ojca było całkowite. A ponieważ oddał samego siebie za grzeszników, ludzie, którzy rozpoznają w swoich sercach lęk Saula, mogą otrzymać nie tylko ostrzeżenie, lecz także łaskę.

Zakończenie

Historia Saula jest lustrem ustawionym przed sercem każdego z nas. Człowiek, który niegdyś ukrywał się wśród bagaży, skończył, wznosząc pomniki ku własnej chwale. Między tymi dwoma momentami dokonała się jedna tragiczna zamiana: Saul zamienił uznanie Boga na poklask tłumu. Częściowe posłuszeństwo nigdy nie pozostaje tylko częściowe. Z czasem przeradza się w życie rządzone przez strach, troskę o reputację i pragnienie ocalenia samego siebie. A jednak wezwanie skierowane do nas pozostaje takie samo. Bądź posłuszny bez reszty. Zaufaj całkowicie. Nie próbuj targować się z Bogiem o to, co jasno nakazał. Owce wciąż beczą. Pomniki wciąż się rozpadają. Tylko jedno imię trwa na wieki, i nie jest to nasze imię. Niech twoje życie wskazuje na Króla, który nigdy nie zawiódł, na Tego, którego posłuszeństwo zapewniło nam to, czego nasze kompromisy nigdy nie mogły osiągnąć. Wybierz poddanie zamiast własnej chwały i niech twoim dziedzictwem będzie wierność, a nie pomnik wzniesiony samemu sobie.

Dodaj komentarz

Limit 150

Comments (0)